Home / Dieta / Artykuły / Alarm! Wielkanoc na redukcji
Alarm! Wielkanoc na redukcji

Alarm! Wielkanoc na redukcji

Co prawda moje dziewczyny mają już silnie rozkręcony metabolizm i małe odstępstwo od diety nie powinno im zaszkodzić, jednak małe może niepostrzeżenie zamienić się w DUŻE. Dlatego kilka wskazówek na okres świąt.

Królik królikowi nie równy, czyli…

przykładamy uwagę nie tylko do wielkości porcji, ale też tego, co mamy na talerzu. 2 kawałki chudego mięsa mogą być lepszym wyborem niż niewielka porcja pasztetu.

Wielkanoc – święto tłuszczu

Znaczna ilość potraw wielkanocnych zawiera tłuszcz. Rozwiązaniem na nie zaprzepaszczenie tygodni redukcji jest a) postawienie na eliminację, unikanie tłuszczu b) postawienie na tłuszcz + białko, eliminację węglowodanów poza warzywami – ta opcja raczej wymaga zmniejszania węglowodanów już kilka dni wcześniej, inaczej ryzykujesz rzuceniem się na jedzenie po świętach.

Jajko

I znowu tłuszcz na talerzu… żółtka jaj najlepiej ograniczać.

Majonez

Kolejny ciężkostrawny, cichy zabójca twojej sylwetki.

Niezła babka…

Coś w tym jest. Jeśli gluten tobie nie straszny, mały kawałek tradycyjnej babki piaskowej zjadamy, ale aby wyrównać indeks glikemiczny (w skrócie wyrzut cukru do krwi) trzeba zjeść od razu coś, co ma niski indeks. Podobnie z makowcem. Pascha czy sernik to jednak, moim zdaniem, nieco lepsze rozwiązanie (z reguły mają niższy indeks).

Zdrowe niezdrowe

Nie ma usprawiedliwiania, że coś jest zdrowe, więc mogę zjeść bardzo dużo. Objadanie się nie jest dobre w czasie redukcji, nawet jeśli jest to tzw. „zdrowe jedzenie”.

Płyny, błonnik – jak zawsze chcemy, żeby były w diecie.

Radosnych świąt!

Życzy Marta – personal trainer.

Comments

comments

About Admin

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone! *

*

Scroll To Top
Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com